Torino i AC Milan to drużyny które odnotowały w tym sezonie dwa zwycięstwa i dwie porażki, mając sześć punktów na koncie plasują się obok siebie w tabeli na dziesiątym i jedenastym miejscu. W czwartek o godzinie 21:00 mierzyć będą się bezpośrednio.

Typy Dnia – 26 września (czwartek)

Serie A: Torino vs AC Milan. Typ i Analiza

Trudno w tej rywalizacji wskazać faworyta, na papierze wydaje się być nim Milan, ale na boisku wszystko się może zdarzyć. Najgorszy jest fakt, że nad Krzysztofem Piątkiem zbierają się czarne chmury, reprezentant Polski jest bardzo daleki od dobrej formy i w porównaniu z występami w Genoi można stwierdzić, że dziś jest cieniem samego siebie.

W sezonie 2018/2019 dla Genoi strzelił trzynaście bramek, dlatego przeszedł do Milanu w którym także prezentował się bardzo dobrze, w dalszym ciągu mowa o poprzednim sezonie, dla Mediolańskiego klubu strzelił dziewięć goli. W obecnych rozgrywkach po czterech rozegranych meczach ma zaledwie jednego na koncie, na dodatek z rzutu karnego.

I choć w meczu z Brescią rozegrał tylko 31 minut nie zmienia to faktu, że Polski napastnik niestety jest pod formą przez co grozi mu ławka rezerwowych. Jak wiadomo kolejną szansę od trenera dostał ostatnio w Derbach Mediolanu, ale także jej nie wykorzystał, mimo że na boisku przebywał 90 minut jego Milan nie potrafił odwrócić losów spotkania i trzeba szczerze powiedzieć zasłużenie przegrał z Interem 0-2.

We wcześniejszych spotkaniach także miał pod górkę, wymęczył zwycięstwa w starciu z Veroną 1-0, Brescią 1-0 oraz przegrał z Udinese 0-1. Jak widać największy problem Rossoneri mają z napastnikami. Tylko dwie strzelone bramki w czterech meczach Serie A świadczą o tym że mają poważny problem z ofensywą.

Dlatego w najbliższym meczu z Torino niewykluczone są zmiany w składzie, należy się spodziewać najgorszego, że mecz na ławce rezerwowych rozpocznie Krzysztof Piątek. Jak tym razem będzie wyglądała gra Milanu dziś ciężko na to pytanie odpowiedzieć, ale fajerwerków trudno się spodziewać. Torino także ma coś do udowodnienia, z pewnością będzie chciało zmazać plamę po dwóch porażkach z rzędu gdzie przed własną publicznością przegrało z Lecce 1-2 i ostatnio na wyjeździe uległo Sampdorii 0-1.

A to że w dalszym ciągu Torino jest niebezpieczne świadczy o tym wyjazdowe zwycięstwo z mocną Atalantą 3-2 prawda? no właśnie. Stadio Olimpico di Torino to bardzo trudny teren gdzie gra się niewygodnie, Milan się już o tym przekonał gdzie w poprzednim sezonie przegrał na tym boisku z Torino 0-2. W najbliższy czwartek taki scenariusz może się powtórzyć.

Typ: 1X