W niedziele odbędą się spotkania 1/4 finału włoskiej SuperLega, gdzie trzy pary już są po pierwszych pojedynkach, a jedna para dopiero dzisiaj zaliczy pierwsze starcie. Mowa tu oczywiście o drużynach Cucine Lube Civitanova i Leo Shoes Modena które w środę nie rozegrały swojego spotkania z powodu problemów gospodarzy. Z wszystkich par 1/4 finału właśnie to spotkanie zapowiada się najciekawiej, a czy tak będzie dowiemy się o 17:30 w Treii.

Dobre typy bukmacherskie 14 marca

SuperLega: Lube – Modena. Typ i Analiza

Pierwotnie dzisiejsze drużyny które biorę na tapetę miały spotkać się w środę, ale w drużynie Lube Civitanova pojawiło się zakażenie covidem19. Drużyny uzgodniły że ich spotkania zostaną przesunięte dzięki takiej możliwości czasowej i zmierzą się 14 i 17 marca. Pierwsza informacja o pozytywnym wyniku na obecność covida19 u jednego z zawodników pojawiła się 8 marca na oficjalnej stronie Lube i zawodnik został odizolowany. Kolejne testy wykonano następnego dnia i znowu wykazano jeden pozytywny wynik u innego zawodnika. W następnych dniach już nie pojawiły się zakażenia wirusem.

Na oficjalnej stronie nie ujawniono nazwisk zawodników którzy nie zagrają w najbliższych meczach, ale jak udało mi się ustalić chodzi o atakującego Kamila Rychlickiego i przyjmującego Joandry Leala. W ich miejsce prawdopodobnie w wyjściowym składzie pojawią się na ataku Jan Hadrava, a na przyjęciu Jiri Kovar. Na pewno przez brak Leala straci na sile ofensywnej ekipa Lube, ale cały czas mają kim straszyć.

Legalny bukmacherOferta bonusówKod promocyjny
sts.pl29 PLN bez depozytuKod: BETONLINE
efortuna.pl2230 PLN w bonusachKod: BETONLINE
betfan.pl600 PLN bez ryzykaKod: BETONLINE

Środkowy Lube Civitanova Simone Anzani przed meczem powiedział kilka słów:

Jesteśmy poddawani ciągłym kontrolom, ale w świetle Play Offów jesteśmy spokojni. Lista składa się z 14 wartościowych elementów. W przypadku dezercji nadal mielibyśmy konkurencyjną kadrę. Rzeczywiście, wszelkie trudności dałyby nam emocjonalny impuls, aby dać trochę więcej każdej piłce. Modena to trudny przeciwnik, który może sprawić każdemu kłopoty, co pokazała już w tym sezonie. Zmierzymy się z doskonałymi sportowcami, ale liczy się nasza gra i motywacja. To dziwny turniej, częściowo uwarunkowany pandemią. Są zespoły, które szybko się rozwijają, ale my jesteśmy Lube i chcemy wygrać

Modena może na papierze wygląda gorzej od swojego przeciwnika, to w swojej drużynie też mają wartościowych zawodników m.in. na rozegraniu Micah Christenson, na libero Jenia Grebennikov, w środku Dragan Stanković, czy w ataku Luca Vettori. Potrafią wygrywać z najlepszymi drużynami, co niedawno udowodnili pokonując Perugie 3:0. Sety rozgrywane w pojedynkach miedzy tymi drużynami zawsze były zacięte i kończyły się małą różnicą punktów. Również trener Andrea Giani wierzy w swoją drużynę mówiąc przed meczem.

Wyniki pierwszych meczów ćwierćfinałowych mówią, że wszystko może się zdarzyć, mówi się o dobrze wyposażonych drużynach, które grają dobrze, Perugia okazała się do pokonania, to mecze otwarte, w których jest to resetowane, co miało miejsce w sezonie zasadniczym. Nawet nasz mecz na papierze jest zbalansowany, chcemy wejść do niego na „równych prawach”, aby grać co najwyżej każdą szansę, wykorzystując każdą okazję. Radzimy sobie dobrze i jesteśmy świadomi swojej siły, musimy poprawić procent ataków. Gramy na dużym wolumenie, ale piłki muszą zostać sfinalizowane, a sety muszą zostać wygrane. To się liczy.

Patrząc spokojnie na dzisiejszą sytuację i widząc ubytki Lube, to cały czas są faworytami przez bukmacherów i ciężko z nimi nie zgodzić się. Tylko Modena to nie są chłopaki do bicia i w siatkówkę grać potrafią, co nie raz udowodnili. Dlatego uważam się ten mecz nie powinien skończyć się w trzech setach, a oferta na powyżej 3,5 seta uważam warta gry. Dostępny oferta jest w STS (www.sts.pl), Fortunie (www.efortuna.pl), czy Betfan (www.betfan.pl).